Isner vs Cilić, czyli mecz dnia?


Odkąd karierę skończył Andy Roddick, Amerykanom pozostali niezastapieni bracia Bryanowie w deblu. W grze pojedynczej jeszcze się nie zdecydowano, czy tym "lepszym" jest John Isner czy Sam Querrey. Ten pierwszy wystąpi w poniedziałkowy wieczór w Miami, jakie ma szanse?

1. John Isner wypadł z Top 20 i stracił miano pierwszej rakiety kraju, to bolesna lekcja dla tenisisty, któremu nawet udało się zawitać do Top 10. Amerykanin przed rokiem był w finale Indian Wells, więc tylko II runda musiała spowodować spadek.

2. Pierwszą rakietą Stanów Zjednoczonych jest teraz Sam Querrey, dobry kolega (deblowy) Johna Isnera, jednak na razie dobrze sobie radzi w Miami i nie zapowiada się szybka zamiana ról.

3. Rywalem Isnera będzie Marin Cilić, czyli o trzy lata młodszy Chorwat, który w tym sezonie zgarnął tytuł w Zagrzebiu. Zawodnik ten w Indian Wells pokonał Alberta Ramosa, by przegrać z Milosem Raoniciem, a tu na razie pokonał Santiago Giraldo.

4. Przed rokiem Cilić był w III rundzie w Miami oraz w II rundzie Indian Wells, więc w drugim tygodniu udał się do Dalls, gdzie dotarł do ćwierćfinału. Chorwat wystąpił tam nawet w deblu! Chciał pewnie nadrobić stracone pieniądze w Kalifornii.

5. Najgorszym newsem dla Johna Isnera jest ujemny bilans spotkań z Ciliciem. Chorwat dwukrotnie pokonał swojego ogromnego kolegę, dwa lata temu w Australian Open oraz rok temu w Madrycie. W tych dwóch meczach na siedem setów były cztery tie breaki. Nic dziwnego, obaj zawodnicy świetnie serwują.

6. Niestety nieciekawie wyglądają linie wystawione przez bukmacherów. Powyżej 21.5 gemów warte jest kursu @1.32, to niewiele. Kolejna granica 24.5 gema, co oznacza, że zawodnicy musieliby zagrać dwa tie breaki lub tie break + 12 gemów. Ciężka i ryzykowna sprawa.

7. Lepiej prezentują się handicapy, zakładając, że ponownie wygra Chorwat, możemy założyć, że Amerykanin łatwo nie odpuści, dysponuje przecież silną bronią. +2.5 gema po kursie @1.73 lub +3.5 gema po kursie @1.40 (na korzyść Isnera) wyglądają bardzo dobrze.

Oby zawodnicy nie zawiedli kibiców ani organizatorów.

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!