Przegląd z Gwadelupy


We wtorek? Z turniejem pożegnał się Cedrik-Marcel Stebe, reszta tak, jak typowaliśmy. Ah, gdyby tak znaleźć się w Le Gosier...

1. Na pierwszy ogień Prahash Amritraj z Jamie Bakerem. Hindus oczywiście musiał przebijać się przez eliminacje, ale nikogo wartościowego nie pokonał. W tym sezonie dobrze poradził sobie u siebie w Chennai, wyeliminował Guillaume Rufina. Baker ma passę pięciu kolejnych porażek, w tym jedna z Marcinem Gawronem. W takim razie typujemy zwycięstwo Hindusa @2.25

2. Lukas Rosol, o którym wszyscy ciągle pamiętają, bo pokonał Rafaela Nadala, zagra z Romanem Borvanovem. Reprezentant Mołdawii jest w piątej setce (spadł ostatnio o 114. miejsc) i nie sprawia wrażenia tenisisty, z którym Czech mógłby przegrać.

3. Równie łatwo zapowiada się przeprawa Matthiasa Bachingera z Gonzalo Lamą. Chilijczyk jest w szóstej setce, a jeszcze w poprzednim notowaniu był o 94. oczka niżej. Na wszelki wypadek - lepiej ten mecz ominąć, w końcu niespodzianki w turniejach są nieuniknione.

4. Olivier Rochus zagra z Jimmy'm Wangiem. Filigranowy tenisista z Belgii pokonał reprezentanta Tajpeju dziewięć lat temu podczas Challengera w Luxemburgu. Ostatnio Belg dobrze się spisuje, więc ciężko spodziewać się porażki, ale kurs @1.25 wygląda marnie.

5. Podobny kurs w meczu Florenta Serry z Johnem Peersem. Nam Australijczyk kojarzy się głównie ze zwycięstwa nad Fyrstenbergiem i Matkowskim w grze podwójnej podczas Australian Open. Słusznie, bo goszczący w siódmej setce tenisista nie ma zbyt dużo osiągnięć godnych odnotowania na swoim koncie. Serra kiedyś grał tak finezyjnie, że można było go oglądać, oglądać... teraz z wynikami słabiej, ale na Peersa i tak powinno wystarczyć.

6. Najciekawiej zapowiada się starcie Jesse Huta Galunga z Michaelem "Misiem" Berrerem. Leworęczny Niemiec bez szału w ostatnim czasie, a Holender przeciwnie. W Chebourgu doszedł od eliminacji do zwycięstwa i to w całkiem efektownym stylu. Tak naprawdę szanse 50/50, kurs @2.50 na Holdendra wygląda dobrze!

7. Na deser Marc Gicquel z Nicolasem Renavandem. Deser... mecz dwóch Francuzów, którzy najlepsze lata mają za sobą. Wcześniej czterokrotnie wygrywał Gicquel i to on jest faworytem. My nie ruszamy.

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!