Sezon 2013: Rafael Nadal i powrót po kontuzji


Rafael Nadal to zdecydowany król mączki w ostatnich latach. Od 2005 roku, tylko raz nie udało mu się zwyciężyć podczas międzynarodowych mistrzostw Francji na kortach Rolanda Garrosa.
Hiszpański zawodnik dominację na ziemi potwierdził także w 2012 roku. Choć pierwszy triumf zanotował nieco niespodziewanie w deblu podczas rozgrywanego na kortach twardych Indian Wells w duecie z Markiem Lopezem, podbój singlowy zaczął od Monte Carlo, przez Barcelonę, Rzym aż do Rolanda Garrosa. Po tym występie kolana już nie dawały rady. Porażka w Halle z Philippem Kohlschreiberem oraz w Wimbledonie z Lukasem Rosolem. Ten drugi mecz dla wielu zyskał miano największej niespodzianki sezonu.

Nadal powiedział dość, odwlekał powrót, w końcu okazało się, że nie zagra do końca sezonu. Powrócił już jakiś czas temu do treningów, a sezon zainaugurować miał w turnieju pokazowym. Ostatecznie wycofał się z niego i znajduje się na liście do Dauhy. Czy tam wystąpi? Na razie nie ma wieści z obozu, które zaprzeczałyby temu występowi. Sam Hiszpan zapowiada, że powrót łatwy nie będzie i rozkręci się pewnie dopiero na kortach ziemnych.

Wiadomo, że od kilku sezonów Nadal należy do tzw. wielkiej czwórki i wcale nie tak łatwo będzie mu z niej wypaść. Unibet przygotował zakład dotyczący pozycji Rafy w 2013 roku, ustalając granicę na 2.5. W tym wypadku musiałby być lepszy od Rogera Federera i (najprawdopodobniej) Andy'ego Murraya, ewentualnie Novaka Djokovicia - od dwóch z nich. Wymienieni zawodnicy na żadne urazy nie narzekają, więc wydaje się być to ciężkie zadanie. Plusem jest to, że po Wimbledonie Rafa żadnych punktów nie broni, przeciwnie do całej reszty. Wydaje się, że można zaryzykować zakład, że Hiszpan uplasuje się poniżej 2. miejsca po kursie 2.15.

Drugim ciekawym zakładem dotyczącym tego zawodnika jest head to head w rankingu z Andy Murrayem. Szkot złapał wiatr w żagle, wygrywając igrzyska olimpijskie oraz US Open. Ma więcej punktów do obrony wtedy, kiedy Nadal będzie tylko zyskiwał, ale były w jego wykonaniu także turnieje, w których mocno zawodził, np. II runda Indian Wells, słabsze występy na ziemi przed French Open czy tylko II runda w Queens Club. W tym wypadku wydaje się, że Szkot może mieć spore problemy z obroną wszystkich punktów, być może miniony sezon był najlepszym? Dotychczas z Top 4 Murray miał najmniejsze dokonania, wydawał się najsłabszy (o ile to dobre określenie dla zawodnika z czołówki). Typujemy więc, że Nadal uplasuje się wyżej od tenisisty ze Szkocji.

Nasze typy:
- kto lepszy: Murray - Nadal, typ: Nadal @2.15
- Nadal zakończy sezon poniżej 2.5 miejsca w rankingu @2.25

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!