Wimbledon: Bednarek i Kowalczyk powracają


Tomasz Bednarek w tym sezonie nie opuszcza turniejów wielkoszlemowych. Tenisista z Pabianic znacznie poprawił sobie ranking, dzięki dość przypadkowemu zwycięstwu z Jerzym Janowiczem w jednym z ubiegłorocznych dużych Challengerów. Będąc zawsze o krok dalej od Mateusza Kowalczyka, nie mógł z nim wystąpić w Australii ani kilku innych turniejach ATP, bo panowie nie dostaliby się wspólnie do drabinki. Bednarek zanotował dobry wynik z Aljazem Bedene w Casablance, a następnie dotarł do ćwierćfinału Rolanda Garrosa w duecie z Janowiczem, blisko było do dalszego awansu, ostatecznie panowie przegrai w trzech setach.

Mateusz Kowaczyk stosunkowo późno zaczął sezon, później próbował różnych rozwiązań z różnymi partnerami i udało mu się wrócić do Top 100 (to głównie dzięki ponownym występom z Bednarkiem) i znów z niej wylecieć. Falowanie w przypadku Mateusza to sprawa normalna. Częste zmiany partnerów, lepsze i gorsze wyniki, ale ostatecznie dzięki znakomitemu rankingowi Bednarka, udało się zakwalifikować do Wimbledonu. Panowie grali tu już razem w 2010 roku, wtedy przegrali z braćmi Ratiwatana.

Richard Berankis debla rywa od święta, notowany jest w szóstej setce, a w singlu już przegrał z Paulem-Henrim Mathieu, mimo tego, że był faworytem. W tym roku debla grał dwukrotnie: w Delrach Beach, gdzie z Evgeniyem Donskoyem zanotował ćwierćfinał oraz w Pucharze Davisa, gdzie ze swoim rodakiem przegrał spotkanie z Cypryjczykami (i nie był to Marcos Baghdatis).

Yen-Hsun Lu jest deblistą dużo lepszym, notowanym w połowie drugiej setki rankingu, ale w singlu Wimbledonu też już nie gra. W I rundzie pokonał Jamesa Warda, a w II rundzie odpadł z Andym Murrayem. W tym sezonie w deblu rzadko startował, udało mu się wygrać tylko mecze w Australian Open oraz w Delray Beach.

Polacy to para zgrana, która dobrze rozumie się na korcie i uzupełnia. Jeśli tylko nie będą czuć się stremowani, to awansują do II rundy.

Nasz typ: zwycięstwo Polaków @1.72

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!