Wimbledon: Przysiężny vs Petzschner


Michał Przysieżny przeszedł przez eliminacje, pomimo tego, że sezon na kortach trawiastych rozpoczął średnio udanie. Na szczęście mecze kwalifikacyjne okazały się formalnością i grający skutecznie na kortach twardych tenisista, zakwalifikował się do turnieju głównego. Nazywany "polskim Federerem" zawodnik po raz drugi wystąpi w turnieju głównym Wimbledonu.

Przysiężny w tym sezonie grał całkiem nieźle, wygrał Challenger we Włoszech, odniósł kilka fajnych wyników i awansował na 133. miejsce w rankingu ATP. W Paryżu pokonał kolejno Arnau Bruguesa Davi, Martina Fischera i Rhyne Williamsa 6:4, 6:4. Na wimbledońskiej trawie rozprawił się z Dusanem Lojdą, Samuelem Grothem i Danielem Munozem de la Nava. Losowanie było dla Polaka raczej pomyślne.

Philipp Petzschner zawinił polskim kibicom podczas finału deblowego US Open przed dwoma laty. Choć duet austriacko-niemiecki rozegrał dobrze cały finał, a Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg byli dość mocno spięci, sytuacja do jakiej doszło w II secie, nigdy nie zostanie Niemcowi zapomniana. Petzschner przebił piłkę na drugą stronę ciałem, a nie rakietą, nie przyznał się, a był to dość ważny moment. Oczywiście po meczu polscy tenisiści jakoś to z rywalami rozwiązali.

Petzschner nie błyszczy formą, w Halle miał grać z Jerzym Janowiczem, ale się wycofał, a w deblu także poddał ćwierćfinałowy mecz walkowerem. Ostatni singlowy mecz wygrał w eliminacjach do Monte Carlo, czyli na początku kwietnia. Zupełnie forma opuściła tego tenisistę i choć na kortach trawiastych gra dobrze, Przysiężny ma szanse na zwycięstwo.

Nasz typ: Przysiężny @1.60


ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!