French Open: Czas ćwierćfinałów


Już bez Polaków w turniejach singlowych, French Open wkracza w fazę ćwierćfinałów. Pierwsze mecze już dziś.

T. Bedrych 1.63, E. Gulbis 2.20 – godz. 15.05
Faworytem tego czesko-łotewskiego pojedynku jest rozstawiony z numerem 6. Bedrych. Warto jednak nadmienić, że Gulbis sensacyjnie pokonał w poprzedniej rundzie Szwajcara, Rogera Federera i niewątpliwie jest bardzo zmobilizowany, chcąc na kortach Rolanda Garrosa osiągnąć życiowy sukces. Póki co Łotysz powtórzył swoje osiągnięcie z 2008 roku, kiedy to również na ceglastej mączce w Paryżu doszedł do 1/4 finału. Trzy lata starszy Bedrych był już we French Open rundę dalej – miało to miejsce w 2010 roku. Teraz stoi przed nim niepowtarzalna szansa na podobny rezultat.

M. Raonić 7.50, N. Djoković 1.09 – godz. 15.05
W tym meczu każdy inny wynik niż pewne zwycięstwo serbskiej rakiety nr 2 ATP będzie niespodzianką. Djoković to murowany kandydat do finałowej walki z Nadalem i zdaje się to potwierdzać – w drodze do ćwierćfinału Novak stracił tylko jednego seta. Co ciekawe – rywalem popularnego „Djoko” jest zawodnik urodzony w Podgoricy – stolicy Czarnogóry – Milos Raonić, który to jednak reprezentuje Kanadę. 8. gracz światowego rankingu drogę do „ćwiartki” miał wyjątkowo łatwą i tak naprawdę dopiero dzisiejszy mecz będzie weryfikacją jego tegorocznych możliwości na kortach Rolanda Garrosa.

Tymczasem w jutrzejszych meczach ćwierćfinałowych Gael Monfilis zmierzy się z Andy Murrayem, a w wewnątrz hiszpańskim starciu Rafael Nadal podejmie Davida Ferrera. W tym momencie faworytem do wygrania całej imprezy jest Djoković 2.00, a za jego plecami plasuje się Nadal 2.50. Wśród pań jutro dojdzie do pojedynków Sary Errani z Andreą Petković i Swietłany Kuzniecowej z Simoną Halep. Dwa pozostałe ćwierćfinały, tak jak w przypadku mężczyzn – już dziś.

G. Muguruza 4.60, M. Szarapowa 1.19 – godz. 14.05
Maria Szarapowa, to wobec odpadnięcia z rywalizacji czołowych zawodniczek rankingu WTA, jednak z dwóch głównych faworytem do wygrania turnieju. Wyżej notowana jest obecnie tylko Simona Halep. Hiszpanka Garbine Muguruza nie powinna sprawić pięknej Rosjance większych problemów. Trzeba jednak pamiętać, że to właśnie ona już w 1/32 turnieju wyeliminowała pierwszą rakietę kobiecego tenisa – Serenę Williams! Czy Muguruza okaże się pogromczynią faworytek?

C. Suarez-Navarro 2.02, E. Bouchard 1.76 – godz. 14.05
Pojedynek zawodniczek rozstawionych z numerem 14 i 18. Hiszpanka Suarez Navarro w poprzedniej rundzie wyeliminowała Ajlę Tomljanović, która to z kolei z turnieju „wyrzuciła” Agnieszkę Radwańską. Z kolei 20-letnia Kanadyjka, Eugenie Bouchard ma już na rozkładzie rozstawioną z numerem 8 Andżelikę Kerber i także nie ma zamiaru na tym poprzestawać.

Dzisiejsze ćwierćfinały zapowiadają się bardzo ciekawie, a tegoroczny French Open już zapracował na miano turnieju niespodzianek – czy będzie ich jeszcze więcej?