French Open: Faworyt Nadal ten sam


W przyszłym tygodniu startuje drugi wielkoszlemowy turniej w sezonie. Na korty w Paryżu wyjdzie cała światowa czołówka tenisa. Rafael Nadal może zostać samodzielnym rekordzistą zwycięstw w Międzynarodowych Mistrzostwach Francji w tenisie, czyli French Open. Hiszpan jest głównym faworytem do wygranej w turnieju mężczyzn. Nadal triumfował na ceglastej mączce w latach 2005, 2006, 2007, 2008, 2010, 2011, 2012 i 2013 – razem osiem zwycięstw, dokładnie tyle samo ile na swoim koncie ma niegdysiejszy as światowego tenisa Max Décugis, który triumfował jednak około 100 lat temu. Jeśli Nadal udowodni swoją dominację na kortach Rolanda Garrosa, wówczas trafimy kurs 2.25.

Wysoką stoją także akcje Serba Novaka Djokovicia 2.40, drugiej rakiety światowego rankingu. Warto jednak mieć na uwadze, że popularny „Djoko” tylko raz grał w finale paryskiego turnieju – było to w roku 2012, ale wówczas uległ Nadalowi w czterech setach. Właśnie triumfu we French Open brakuje Djokovicowi do kompletu zwycięstw w turniejach Wielkiego Szlema. To na pewno będzie dodatkowa motywacja dla zawodnika, który w minionym tygodniu wsławił się pięknym gestem – przekazał całą premię za wygranie turnieju ATP w Rzymie na rzecz ofiar powodzi w Serbii. – Robię to, bo kocham Serbię – powiedział tenisista. Warto dodać, że w finale Internazionali BNL d'Italia Djoković uporał się właśnie z Nadalem, co jest dla niego na pewno dobrą wróżbą przed zmaganiami w Paryżu.

Jedynym zawodnikiem, który w ostatnich latach przełamał hegemonię Nadala na kortach Rolanda Garrosa był Roger Federer. W 2009 roku to ten zawodnik zwyciężył w stolicy Francji. Gdyby Szwajcar pokusił się o powtórkę sprzed pięciu lat – wejdzie nam kurs 20.00.

Co bardziej szaleni kibice tenisa mogą zdecydować się też na obstawienie zwycięstwa Polaka – Jerzego Janowicza 500.00. Wprawdzie nasz najlepszy tenisista ostatnio praktycznie wyłącznie przegrywa, ale z drugiej strony – czy kogokolwiek może to dziwić, skoro „Jerzyk” musi trenować po szopach?

Zdecydowanie wyżej w turnieju kobiet stoją akcje Agnieszki Radwańskiej 24.00. Trzecia tenisista rankingu WTA we French Open najdalej zaszła w ubiegłym sezonie, kiedy to odpadła dopiero w ćwierćfinale, przegrywając 4:6, 6:7 z Sarą Errani. Cały turniej wygrała wówczas Serena Williams, główna faworytka tegorocznej imprezy. Jej zwycięstwo wyceniane jest na 2.20. Liczyć w walce o główną nagrodę Wielkiego Szlema w Paryżu powinna się także Maria Szarapowa – zwyciężczyni z 2012 roku i ubiegłoroczna finalista. Kurs na jej zwycięstwo to 5.50.

Obstawiaj tenis na Unibet.pl i wygrywaj grubą kasę!