French Open: Gra (wy)mieszana


Do turnieju mikstowego zapisy wyglądają tak samo, jak do każdego innego, czyli na podstawie rankingu, do tego dochodzą dzikie karty od organizatorów. Tradycyjnie w turnieju biorą udział 32 pary, a wśród nich jeden Polak, Marcin Matkowski, któremu po raz kolejny partnerowała znakomita deblistka Kveta Peschke, niestety para przegrała już w I rundzie. Najwyżej rozstawionymi duetami są: Sania Mirza/Robert Lindestedt, Elena Vesnina/Maks Mirnyi oraz Katarina Srebotnik/Nenad Zimonjić.

Hindusi oraz Australijki wymieszali się. Casey Dellacqua oraz Ashleigh Barty, które zwykle grywają razem w grze podwójnej, w mikście występują z duetem z Indii, czyli Maheshem Bhupathim i Rohanem Bopanną. Oba duety pożegnały się już z grą deblową, więc gra mieszana jest ich ostatnią konkurencją w Paryżu, dlatego ciężko się spodziewać, by duety mogły odpuszczać. W przyszłym tygodniu nie ma żadnych turniejów dla nich, więc powinni walczyć.

Niestety oba duety trafiły na ciężkich rywali. Barty i Bopanna zmierzą się z Lucie Hradecką i Frantiskiem Cermakiem. Australijka odprawiła Czeszkę w singlu, więc zanosi się na srogi rewanż. Duet naszych południowych sąsiadów zna się od dawna i lepiej rozumie się niż nastoletnia Australijka i jej dużo starszy i doświadczony partner. Z drugiej strony, to właśnie ta świeżość może być kluczem. Czechów można zagrać po kursie @1.50, natomiast duet australijsko-hinduski po kursie @2.50.

Dellacqua oraz Bhupathi mają nieco łatwiejsze zadanie, ich rywalami będą Anastasia Rodionova (Australijka, ale rosyjskiego pochodzenia) i Santiago Gonzalez. Meksykanin przed rokiem sięgnął w Paryżu po tytuł gry mieszanej z Klaudią Jans-Ignacik, w mikście nie ma obrony punktów, tak jak i nie ma Polki w turnieju. Tu większe szanse ma Casey oraz Mahesh, którzy umiejętnościami deblowymi nieco przewyższają rywali, Rodionova jest najbardziej nierówną zawodniczką z całej stawki i to od jej postawy wiele będzie zależeć. Dellacqua i Bhupathi są warci kursu @1.55, natomiast zwycięstwo Rodionovej i Gonzaleza szacowane jest na @2.35

W sobotę na kort wyjdzie jeszcze sporo innych kart, a szansę na grę mają inni Polacy, o ile... zgłosili się na listę oczekujących. Gonzalez i Jans w poprzednim roku do imprezy dostali się właśnie po terminie, bo któryś z duetów wycofał się.

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!