French Open: Turniejowe emocje na finiszu


Dobiega końca tegoroczny wielkoszlemowy turniej French Open. Poznaliśmy już finałową parę signlistek, a dziś poznamy także dwóch najlepszych tenisistów turnieju, którzy w niedzielę zagrają o prymat na ceglastej mączce.

M. Szarapowa 1.48, S. Halep 2.62 – sobota 11.00
Wśród kobiet od początku turnieju nie brakowało zaskakujących rozstrzygnięć, a faworytki odpadały jedna po drugiej. W końcowym rozrachunku w sobotnim finale zagrają Maria Szarapowa i Simona Halep. Faworytką jest Rosjanka, ale będzie miała ona „w nogach” trzysetowy pojedynek półfinałowy z Eugenią Bouchard. Rumunce do finału udało się awansować w dwóch setach (6:2, 7:6). Halep uporała się z Andreą Petković.

E. Gulbis 6.75, N. Djoković 1.11 – piątek 13.05
Niewątpliwie najwięcej emocji towarzyszy jednak rywalizacji mężczyzn. W dzisiejszych półfinałach bardzo łatwo wskazać faworytów. W pierwszym z nich wszyscy kandydata do zwycięstwa upatrują w Novaku Djokoviciu. Rywalem Serba będzie sensacyjny pogromca Rogera Federera – Ernests Gulbis. Łotysz osiągnął już swój największy sukces w wielkoszlemowej karierze, ale jego apetyt rośnie w miarę jedzenia i skoro w pokonanym polu pozostawił legendarnego Szwajcara, to z pewnością to samo zechce zrobić z liderem światowego rankingu.

R. Nadal 1.13, A. Murray 6.25 – piątek 14.35
Sporo trudniejszego rywala ma przed sobą Hiszpan, Rafael Nadal, który walczy w Paryżu o rekordowe, 9. zwycięstwo w karierze na kortach Rolanda Garrosa, które pozwoli mu na długo wpisać się złotymi zgłoskami do historii światowego tenisa. Przeciwnikiem króla French Open będzie Szkot Andy Murray. Przed trzema laty Murray także doszedł w Paryżu do półfinału, gdzie przegrał właśnie z Nadalem. Przegrał gładko, w trzech setach – 4:6, 5:7, 4:6. Układ półfinałów tamtego turnieju byłby zresztą identyczny z tegorocznym, gdyby nie wpadka Federera z Gulbisem, bowiem drugą parę półfinałową tworzyli wówczas Djoković i Szwajcar właśnie.

Tak czy inaczej – w turnieju mężczyzn każdy inny układ finałowego meczu niż starcie Djokovicia i Nadala będzie sporą niespodzianką. Wszyscy fani tenisa ostrzą sobie zęby na taki właśnie pojedynek. W Paryżu od lat króluje przecież Nadal, ale w tym sezonie nieco większe szanse daje się jednak Serbowi! Kto jak nie on, będzie w stanie przełamać hegemonię leworęcznego asa z Manacor?

Obstawiaj French Open i wygrywaj grubą kasę!