US Open: Powtórka z Londynu?


W nocy z czwartku na piątek czasu polskiego zacięty bój o awans do półfinału US Open stoczył Roger Federer. Szwajcar obronił dwa meczbole i uporał się ostatecznie z Gaelem Monfilsem. Coraz realniejszy jest finał Djoković – Federer. Byłaby to powtórka z ostatniego finału Wielkiego Szlema.

Na trawiastych kortach Wimbledonu właśnie ci dwaj panowie spotkali się w ostatnim meczu męskiego turnieju. Po zaciętym pięciosetowym boju, finalnie powody do radości miał Serb. Djoković, który jest liderem rankingu ATP, w Nowym Jorku jak na razie stracił tylko jednego seta! W ćwierćfinale odebrał mu go Andy Murray. Brytyjczyk nie zdołał jednak sprawić niespodzianki i w półfinale zameldował się faworyt. Serb po raz ósmy rzędu zagra w półfinale US Open! Do tego stał się też siódmym w historii tenisistą, któremu udało się osiągnąć barierę 50 zwycięstw meczowych w Międzynarodowych Mistrzostwach Stanów Zjednoczonych. Kurs na zwycięstwo Djokovicia w Nowym Jorku wynosi 1.50.

Półfinałowym rywalem Djokovicia będzie rewelacja tego turnieju – Japończyk Kei Nishikori. Dla dzielnego Samuraja to pierwszy w karierze półfinał Wielkiego Szlema. W karierze miał okazję mierzyć się z Djokoviciem dwukrotnie – raz przegrał na kortach Rolanda Garrosa, a raz sensacyjnie wygrał w Bazylei w halowym turnieju w 2011 roku.

Federer na kortach Flushing Meadows 2014 stracił z kolei 3 sety. Dwa z nich w meczu z Monfilsem. Szwajcar był już na skraju przepaści, ale udowodnił swoją wielką klasę i to on jest w grze o 18. wielkoszlemowy triumf w karierze. Co ciekawe była to pierwsza wygrana 3:2 Federera w tym sezonie! Bazylejczyk fazę półfinałową amerykańskiego turnieju osiągnął już 9. raz w karierze. Zwycięstwo Króla Rogera w US Open wyceniane jest na 3.50.

Przeciwnikiem 3. rakiety światowego rankingu w półfinale będzie Marian Cilić – Chorwat nigdy dotąd nie doszedł do tej fazy nowojorskiej imprezy. W ćwierćfinale Cilić wyeliminował Tomasa Bedrycha. Federer będzie faworytem tego starcia, choćby dlatego, że w meczach z chorwackim tenisistą legitymuje się bilansem 5 zwycięstw i ani jednej porażki.

Półfinałowy turnieju kobiet odbędą się już dziś. W pierwszym z nich Chinka Shuai Peng, która po drodze wyeliminowała Agnieszkę Radwańską, zagra z Kanadyjką Caroline Wozniacki (fot.). Faworytką jest Wozniacki 1.28, ale to nie może dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że Peng jeszcze nigdy nie zagrała w TOP4 turnieju z kategorii „Grand Slam”.

W drugim półfinale kandydatka nr 1 do końcowego triumfu w US Open Serena Williams 1.47 zagra z Ekateriną Makarovą. W przypadku Rosjanki możemy napisać dokładnie to samo co w przypadku Peng – to będzie dla niej debiut na szczeblu półfinałowym jednego z czterech największych turniejów na świecie. Williams, która przewodzi rankingowi WTA, może w USA wygrać swój 18. Wielki Szlem w karierze (podobnie jak Federer w turnieju mężczyzn). Wygrana Sereny z Makarovą oznaczona jest kursem 1.13.

Mecze turnieju US Open można oglądać live na Unibet TV.