Wielkoszlemowa karuzela rusza po raz kolejny


Tradycyjnie druga połowa stycznia będzie dla fanów tenisa czasem wyjątkowym. Startuje bowiem pierwszy wielkoszlemowy turniej każdego sezonu – Australian Open. Tegoroczny jeszcze dobrze nie zdążył nabrać rozpędu, a już poza stawką znalazło się kilka faworytek. To zwiastuje ogromne emocje.

Australian Open – kursy na turniej mężczyzn

Bardzo spokojnie w pierwszym dniu turnieju ze swoimi przeszkodami uporali się Rafael Nadal i Andy Murray, którzy nie stracili ani jednego seta. W podobny sposób zwyciężyli inni zawodnicy z pierwszej dziesiątki rozstawienia – Tomas Bedrych i Grigor Dimitrow. Zdecydowanym faworytem wśród mężczyzn jest jednak Serb Novak Djoković 1.90. „Djoko” wygrywał tu w latach 2008, 2011, 2012 i 2013. Dominację Djokovicia rok temu przerwał dość sensacyjnie Szwajcar Stanislas Wawrinka. Inny Szwajcar, Roger Federer, to w naszych przewidywaniach nr 2 – 6.50. „Król Roger” także triumfował na australijskiej ziemi cztery razy.

Specjalna promocja Unibetu w związku z Australian Open

Już pierwszego dnia turnieju na kortach w Melbourne odpadły cztery zawodniczki z rozstawionej puli. To Sabina Lisicki, Swietłana Kuzniecowa, Belinda Bencić i przede wszystkim turniejowa „piątka” – Ana Ivanović. Porażka Serbki z Czeszką Lucie Hradecką to największa sensacja początku turnieju. Rok temu urodziwa Ivanović doszła w Australian Open do ćwierćfinału.

Australian Open – kursy na turniej kobiet

Faworytką turnieju wśród pań jest oczywiście Serena Williams. Kurs na zwycięstwo Amerykanki wynosi zaledwie 1.65. W drugiej kolejność bukmacherzy widzą triumfatorkę w osobie Caroline Wozniacki – 5.00. Nierówna forma spowodowała, że niedawna zwyciężczyni mikstowego turnieju Hopman Cup, Agnieszka Radwańska, nie należy do głównych faworytek Otwartych Mistrzostw Australii. Polka, rozstawiona z numerem 6, swoje zmagania rozpocznie jutro, meczem z Kurumi Narą. Również jutro grę w Australii rozpocznie najlepszy z naszych tenisistów, również uczestnik złotego miksta sprzed ponad tygodnia – Jerzy Janowicz. Rywalem „Jerzyka” będzie Hiroki Moriya.

Spotkania Australian Open oglądać można w Unibet TV