French Open: Isia vs Errani


W największym turnieju na świecie rozgrywanym na kortach ziemnych, wystartuje spora grupa Polaków. W eliminacjach: Paula Kania (odpadła w decydującej rundzie) oraz Michał Przysiężny (przegrał w II rundzie). W singlu: Agnieszka Radwańska, Urszula Radwańska, Jerzy Janowicz oraz Łukasz Kubot (wszyscy już odpadli poza Isią). Natomiast w grze podwójnej kobiet zagra tylko Alicja Rosolska z Oksaną Kałasznikovą. W grze podwójnej mężczyzn aż cztery duety: Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, Łukasz Kubot i Jeremy Chardy, Jerzy Janowicz i Tomasz Bednarek oraz Mateusz Kowalczyk i Lukas Rosol.

Najlepsza polska tenisistka sezon rozpoczęła od znakomitej passy  18 wygranych kolejnych spotkań, na koncie zapisała dwa tytuły: w Auckland oraz Sydney i dopiero w IV rundzie Australian Open uległa Na Li. Następnie w Eljacie Radwańska znacznie przysłużyła się do zwycięstwa i awansu do baraży w Pucharze Federacji. Potem przyszedł okres, kiedy Polka musiała bronić wielu punktów, ale wybrnęła z tego całkiem dobrze, nie tracąc czwartej pozycji w rankingu, choć notując słabsze rezultaty, niż można było się po niej tego spodziewać.

Radwańska po przegranej w Miami z Sereną Williams, zagrała w Pucharze Federacji (baraże) z Belgią, a następnie trenowała przed cyklem imprez na kortach ziemnych. Zagrała ich wyjątkowo mało, bo tylko dwa: w Madrycie pokonała Tsvetanę Pironkovą, a przegrała z Laurą Robson. W Rzymie od razu poległa z Simoną Halep. Z bronienia tytułu w Brukseli się wycofała, narzekając na bark. Na ile to prawda? Nie wiemy, choć już w Paryżu mówi, że jest lepiej.

W I rundzie Polka w mniej niż godzinę uporała się z Shahar Peer, oddając jej ledwie dwa gemy. W całym spotkaniu statystyki Polki były blade, zanotowała tylko 13 winnerów i 8 niewymuszonych błędów, ale wystarczyło to na rywalkę, która jednego gema wygrała i tak... przy serwisie Polki. Z Mallory Burdette było nieco trudniej, ale jak sama zawodniczka przyznała, gra rywalki falowała, jednak nie potrafiła za długo utrzymać wysokiego poziomu. W III rundzie zdawało się, że Agnieszka ma szansę na mecz ze swoją młodszą siostrą, ale ostatecznie grała z Diną Pfizenmaier i nie był to dobry mecz w wykonaniu Polki, która grała tak, jakby nigdy niemieckiej zawodniczki nie widziała, a przecież dwa dni wcześniej grała z nią jej siostra...Z Ivanović Polka rozegrała najlepszy mecz w turnieju, choć sporo pomagała serbska tenisistka.

Sara Errani przed rokiem w Paryżu grała w finale, gdzie uległa Marii Szarapowej, teraz znów najwcześniej z Rosjanką zagra w finale. Z Polką grały już kilkakrotnie, wygrywała Radwańska, ale np. w Stambule zawodniczki rozegrały dreszczowiec, który trwał, trwał i trwał. Włoszka w meczu z Carlą Suarez miała problemy z oddychaniem, teraz spotkanie będzie rozgrywane za dnia, kiedy może być nieco cieplej, oby udało się mecz dograć do końca, ale równocześnie - z wynikiem korzystnym dla Polki.

Kurs na zwycięstwo Agnieszki wynosi @1.60, natomiast na to, że awansuje do półfinału Włoszka @2.30.


ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!