French Open: Pierwsze mecze kobiece


Dwa mecze posiadają niemal murowane faworytki i nic w tym dziwnego, bowiem obie panie powinny zawojować coś więcej w tegorocznej edycji turnieju.

Ana Ivanović trafiła na Petrę Martić i nie powinna mieć najmniejszych problemów ze swoją rywalką. Serbka w przeszłości wygrywała French Open i na kortach ziemnych gra kawał dobrego tenisa. Sara Errani przed rokiem grała w finale i patrząc na drabinkę - ma szanse na dojście do półfinału, tam może trafić na Serenę Williams. Oba mecze (Ivanović i Errani) do obstawiania raczej się nie nadają.

Ciekawiej wygląda mecz Petry Cetkovskiej i Olgi Puchkovej, obie zawodniczki na kortach ziemnych grają dobrze, mają pewne osiągnięcia i wynik jest tu ciężki do wytypowania. Czeszka wraca po kontuzji, nie grała w poważnym turnieju od zeszłego roku, dolegała jej kontuzja lewej stopy. Olga Puchkova ostatnio przegrała z Magdą Linette, ale powroty po kontuzji bywają ciężkie, więc stawiamy na Rosjankę.

Interesująco zapowiada się starcie dwóch młodych gwiazdek, czyli Donny Vekić z Mallory Burdette. Amerykanka jest faworytką według bukmacherów, ale Chorwatka ma zdecydowanie większy potencjał na tej nawierzchni. Choć nie radzi sobie jeszcze z doświadczonymi rywalkami, Amerykanka do takich nie należy.

Niespodzianki można dopatrywać się w meczu solidnej Ayumi Mority z Julią Putintsevą. Reprezentantka Kazachstanu trenowana przez Martinę Hingis gra bardzo agresywny tenis, który oczywiście wymusza duże ilości błędów, co nie zawsze popłaca. Julia jeszcze potrzebuje sporo pracy na treningach, by móc zagrażać najlepszym i przede wszystkim by ustabilizować swoją grę.

Do niespodzianki może doprowadzić Monica Puig, z Portorykanką po Europie jeździ sam Nick Bolltierii, a to już o czymś świadczy. Nadia Petrova ostatnio nie gra tak, jakby tego po niej oczekiwać, więc może warto podjąć ryzyko?

Nasz typ: zwycięstwo Vekić @2.25

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!