Goran Ivanisević typuje zwyciężczynię Australian Open


W kobiecej odsłonie Australian Open było kilka zaskakujących wyników i przede wszystkim znakomitych widowisk, m.in. pokaz siły Agnieszki Radwańskiej w starciu z Wiktorią Azarenką. Polka ostatecznie nie zagra w finale, ale może być zadowolona ze swojego występu.

Na Li i Dominika Cibulkova stworzą finałowy duet, wedlug Gorana Ivanisevicia to może być jeden z najlepszych finałów w historii. Brzmi dziwnie? Chorwat uważa, że oglądanie w kółko tych samych tenisistek może być nieco monotonne (Serena Williams, Maria Sharapova, Wiktoria Azarenka). Dobrze jest więce nareszcie zobaczyć coś zupełnie innego.

Co do ostatecznego wyniku w finale - Goran widzi tylko jedną możliwość i jedną zwyciężczynię.

Faworytką jest Na Li (@1.38), która miała okazję w Australian Open grać w dwóch z ostatnich trzech finałów. Chinka powinna zwyciężyć, przełamać się i dołożyć drugi tytuł wielkoszlemowy (triumfowała w Rolandzie Garrosie w 2011 roku) do swojego dorobku.

Co więcej - Ivanisević uważa, ze Chinka zwycięży w stosunku 2-0 (@1.95).

Cibulkova oczywiście z pewnością się nie podda, ale to dopiero jej pierwszy finał w Wielkim Szlemie. Młoda tenisistka zasługuje na szacunek, ale Chinka ze względu na to, że jej kariera raczej zmierza ku końcowi, a nie rozkwitowi, zdaje sobie sprawę z tego, że to jej szansa na triumf, kiedy wszystkie największe rywalki już odpadły.

Oczywiście Na Li może się nieco denerwować, kiedy już pojawi się na korcie, bo jest faworytką, rozstawioną z numerem 4. i wyżej notowaną od Dominiki Cibulkovej. Chinka jest dużo lepszą zawodniczką i powinna zdawać sobie z tego sprawę. To z pewnością będzie ciekawy mecz, ale decydującym czynnikiem będzie doświadczenie.

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!