Puchar Federacji: Niezawodna Radwańska?


Polska powróciła do Grupy Światowej II i w swoim pierwszym meczu na wyjeździe podejmuje Szwecję. To szóste spotkanie tych krajów, w ostatnim z nich zwyciężyły reprezentantki Skandynawii, ale ogólnie Polska wygrywała trzykrotnie, rywalki tylko dwa razy.

Faworytkami przed meczem były Polki, których drużyna, przynajmniej na papierze jest dużo silniejsza.

Singlistki to Agnieszka Radwańska i Katarzyna Piter, bowiem młodsza z sióstr jest świeżo po rehabilitacji i w tym tygodniu dopiero zagra w pierwszym turnieju, a w deblu zagrać teoretycznie mają Paula Kania oraz Alicja Rosolska. Jeżeli ten mecz będzie decydować o awansie, to zagra najpewniej Radwańska z Rosolską.

W Szwecji jest tylko jedna tenisistka z Top 100: Johanna Larsson. Drugą rakietą jest doświadczona i ograna Sofia Arvidsson. Najmłodsza jest Rebecca Peterson oraz 22-latka Hilda Melander - teoretycznie obie te tenisistki zostaną oddelegowane do gry podwójnej.

Po pierwszym dniu jest remis. Solidne lanie Radwańska sprawiła Arvidsson, a tym samym odpłaciła się Larsson wobec Piter.

W pierwszym meczu w samo południe na kort wyjdzie Agnieszka Radwańska i jej przeciwniczka Johanna Larsson. Panie grały ze sobą dwa lata temu w Eljacie, wtedy Polska oddała rywalce zaledwie jednego gema.

Jak będzie tym razem? Larsson nie powinna zrobić większej krzywdy Radwańskiej na korcie. Polka gra dobry tenis aktualnie, a Szwedka jest zwyczajnie o kilka klas niżej. Z pewnością powalczy bardziej niż w ostatnim meczu, ale na cuda nie ma co liczyć.

Radwańska wygra 2-0 (@1.28), a w meczu nie padnie więcej niż 18 gemów (@1.85).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!