WTA Carlsbad: Kwalifikacje!


Coco Vandeweghe jest zdecydowaną faworytką w meczu z Olgą Savchuk, choć Amerykanka jest dużo niżej notowana od swojej rywalki. Coco spadła znacznie w rankingu, ale to bardzo interesująca i utalentowana zawodniczka, choć oczywiście do wielu amerykańskich poprzedniczej jej daleko. Przed 22 latką oczywiście jeszcze przynajmniej kilka lat kariery, być może powróci na swoje miejsce, czyli do Top 100? W Stanford przebiła się przez eliminacje, w turnieju głównym oddała trzy gemy Monice Niculescu i przegrała z półfinalistką Soraną Cirsteą. Savchuk, cztery lata starsza od rywalki, ostatnio startowała w mniejszych imprezach. W Carlsbad dotychczas straciła gema, ale rywalki ciężko porównywać do Vandeweghe.

Jedną z trudniejszych przeciwniczek dla Radwańskiej może być Marina Eraković, jeśli upora się z Nicole Gibbs. Reprezentantka Nowej Zelandii lepsze wyniki ostatnio odnosiła w deblu, ale jak zawsze nieźle grała także na kortach trawiastych. Gibbs w Stanford dostała dziką kartę, pokonała Kiki Bertens i przegrała z Jamie Hampton. To na pewno nie będzie łatwa przeprawa dla notowanej na 79. miejscu Eraković.

Alexandra Stevenson swoje najlepsze wyniki notowała dobre lata temu, wydaje się, że ta zawodniczka ma swoje lata i w pewnym sensie tak jest. Amerykanka ma 33 lata, notowana jest pod koniec czwartej setki, ale cały czas gra w tenisa. Pokonała tu w II rundzie Marię Elenę Camerin, a teraz zmierzy się z Japonką Sachie Ishizu, o 12 lat młodszą i o prawie 200 miejsc wyżej notowaną. To będzie ciężka przeprawa dla Stevenson.

Sesil Karatancheva zmierzy się z Ivaną Lisjak, która notowana jest w piątej setce. Chorwatka w tym sezonie grała w dwóch większych imprezach na hardzie (w Sacramento i Yakimie) i w obu swietnie się spisała, notując półfinał i finał. Przed tygodniem w Stanford przegrała z Allą Kudryavtstevą. Bułgarka może mieć problemy z nieźle dysponowaną rywalką.

Nasze typy: zwycięstwa Vandeweghe @1.32 i Ishizu @1.55

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!