WTA Championships: Williams vs Radwańska


Choć Agnieszka Radwańska ostatecznie awansowała do pólfinału, wyszła z grupy i osiągnęła swój najlepszy wynik w karierze, jeśli chodzi o imprezę wieńczącą sezon, łatwo nie było. Polka przegrała pierwszą partię w tie breaku, w drugiej przegrywała już 0:3, odrobiła straty i jak się później okazało, przełamania nie miały żadnego znaczenia. Obie zawodniczki robiły to praktycznie na zawołanie, padło aż 18 przełamań, co jest nie do pomyślenia, kiedy chce się walczyć o awans do finału.

Ostatecznie Radwańska wygrała o włos. Mecz trwał ponad trzy godziny, na szczęście Polka zanotowała więcej uderzeń kończących niż niewymuszonych błędów (których i tak było sporo) oraz odbyła sporo udanych wypraw do siatki.

Serena Williams w grupie została niepokonana, a była w tej trudniejszej: z Wiktorią Azarenką, Na Li i Andżeliką Kerber. Koniec końców, z pierwszego miejsca awansowała bez straty seta i po fazie grupowej (wcześniej też) jest faworytką do końcowego zwycięstwa.

Radwańskiej, jak wielu tenisistkom, nigdy nie udało się pokonać Sereny Williams. Ostatni raz tenisistki zmierzyły się ze sobą w finale Wimbledonu, gdzie zwyciężyła Amerykanka, ale po trzysetowej batalii. Serena nauczona doświadczeniem, powinna tym razem już nie odpuścić, nie stracić koncentracji, jak wtedy, kiedy zaczęła popełniać masowo mnóstwo błędów. Tym razem nie będzie aż takich vipów na trybunach i nie będzie presji, nawet dla takiej zawodniczki jak Williams.

Radwańska oczywiście zawsze ambitnie podchodzi do wszystkich spotkań, ale jej drugi serwis wciąż jest kopalnią punktów dla dobrze returnujących rywalek, a brak uderzenia kończącego w meczu z Amerykanką nie pomoże.

Nasz typ: zwycięstwo Sereny Williams w dwóch setach - kurs 1.28.

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln w Unibet!