WTA Pattaya: Wielki finał!


By awansować do finału, zarówno Ekaterina Makarova, jak i Karolina Pliskova, straciły trzy sety. Innymi słowy, po drodze udało im się wygrać tylko jedno spotkanie do zera. Panie zmierzą się ze sobą na zawodowych kortach po raz pierwszy.

Ekaterina Makarova w tej chwili jest 28. rakietą świata. Gra w miarę na równym i stabilnym poziomie. To jej trzeci start w tym sezonie. W Sydney po pokonaniu Jeleny Janković, poległa z Carlą Suarez, a w Australian Open w I rundzie wyeliminowała Venus Williams, by w IV rundzie przegrać z Na Li - triumfatorką. W Tajlandii pokonała m.in. Verę Zvonarevą i Kimiko Date-Krumm. W półfinale Rosjanka okazała się lepsza od Andrei Hlavackovej, która głównie jednak specjalizuje się w deblu.

Czeska bliźniaczka aktualnie jest 66. na świecie. W tym roku jeszcze bez większych wyników, choć II runda w Australian Open zakończona wynikiem 10:12 z Danielą Hantuchovą, była czymś, o czym mówiono. Póki co Pliskova świetnie spisuje się w Tajlandii, pokonała Bethanie Mattek-Sands, Allę Kudryavtsevą oraz Soranę Cirsteę. W półfinale rozprawiła się z Julią Goerges, która zanotowała tu całkiem niezły start.

Zdecydowaną faworytką jest o wiele bardziej doświadczona Rosjanka (@1.38), ale rywalka wcale nie stoi na straconej pozycji, bo gra odważnie i bez kompleksów, czego czasami brakuje młodszym tenisistkom.

Pliskova (@2.95) jest w stanie sprawić niespodziankę, a przynajmniej urwać seta (@1.75). Obiecująco wygląda zakład na to, że w meczu będą trzy sety (@1.50).

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!