WTA Sofia: Typy na wtorek!


Zawody w Sofii z jednej strony są takimi mini-Mistrzostwami WTA, a z drugiej - fakt bycia np. w Top 20 nie oznacza, że można się do nich zakwalifikować. Żeby móc w nich zagrać, trzeba wywalczyć tytuł w zawodach WTA International. Niby banalne, ale przecież te najlepsze tenisistki rzadko w takich zawodach startują. Przykład Sam Stosur pokazał, że to ciężkie zadanie. Ostatecznie zakwalifikowało się osiem zawodniczek, które zostały podzielone na dwie grupy.

Grupa Serdika: Nadia Pietrowa, Maria Kirilenko, Jie Zheng, Cwetana Pironkowa

Grupa Sredets: Karolina Woźniacka, Roberta Vinci, Su-Wei Hsieh, Daniela Hantuchova

Sposób rozgrywania spotkań i samego turnieju jest identyczny, jak w Stambule. Każdego dnia odbędą się trzy mecze, start - wtorek, koniec - niedziela.

Na pierwszy ogień pójdą Daniela Hantuchova i Roberta Vinci. Słowaczka zagrała najsłabszy sezon od 2008 roku. W lutym wygrała turniej w Pattayi, dotarła do ćwierćfinału w Dubaju i kolejny raz fazę przynajmniej ćwierćfinałową osiągnęła dwa tygodnie temu w Luxemburgu. Słabiutkie występy spowodowały spadek na 32. miejsce w rankingu WTA. Włoszka aktualnie notowana jest na 16. pozycji w singlu i jest liderką rankingu deblowego. Sezon dla niej jest bardzo pomyślny, poza wpadkami w Monterrey (z Niną Bratczikową)  i w Pekinie (z Lourdes Dominguez-Lino), właściwie sprawiała tylko i wyłącznie niespodzianki. Z jednej strony dobry występ w Sofii byłby zwieńczeniem roku - idealnym, z drugiej, Włoszka nie gra tak dobrze na hali, jak np. na kortach otwartych. Zawodniczki grały ze sobą czterokrotnie i podzieliły się zwycięstwami. Na początku tego sezonu triumfowała Hantuchova.

W drugim meczu Jie Zheng zmierzy się z Cwetaną Pirinkovą. Zawodniczki grały ze sobą dwukrotnie, w tym raz w tym sezonie i oba spotkania wygrała Chinka. Teraz może być podobnie, bo Bułgarka gra niezbyt dobrze, dostała od organizatorów dziką kartę, bo jej najlepszym wynikiem była faza ćwierćfinałowa. Na hali w tym roku grała tylko trzy razy: w Pucharze Hopmana przegrała oba mecze, a w Paryżu i Moskwie wygrała po jednym (w tym jeden po kreczu). Wydaje się, że tu nawet publiczność może nie pomóc, Zheng jest o klasę wyżej od Pironkowej.

Ostatnie spotkanie we wtorek, to mecz Karoliny Woźniackiej z Su-Wei Hsieh. Dunka o polskich korzeniach walczy o Top 10 na koniec sezonu i patrząć na obsadę turnieju, jest mocno prawdopodobne, że uda jej się to osiągnąć. Reprezentantka Tajwanu potrafi grać efektywnie, ale to chyba za mało na byłą liderkę rankingu. Tenisistki grały ze sobą w Pekinie i po trzech setach wygrała Dunka, ale w ostatniej partii do zera.

Nasze typy:
- zwycięstwo Jie Zheng @1.97
- zwycięstwo Karoliny Woźniackiej @1.19

Zarejestruj się i zgarnij bonus 100% do 200pln!