Wimbledon: Panie...


Mogliśmy mieć dwie reprezentantki Polski na trawiastych kortach Wimbledonu w sobotnim rozdaniu. Niestety Urszula Radwańska po trzysetowym boju (ale w bardzo kiepskim stylu) przegrała z Alison Riske. Zagra za to Agnieszka Radwańska z Madison Keys. Polka została wyrzucona na boczny kort, ale poświęcimy temu osobny wpis.

Wspomniana Riske zmierzy się z Kaią Kanepi, która w piątek wyeliminowała po zaciętym spotkaniu Andżelikę Kerber. Estonka zagrała kawał dobrego tenisa, zresztą już wielokrotnie pokazywała wszystkim tenisistkom, że trzeba się jej bać. Gra Amerykanki w meczu z Radwańską falowała i tempa Kanepi może już nie wytrzymać, szczególnie jeśli tej, będzie funkcjonować odpowiednio celownik.

Bardzo dobrze na Wimbledonie spisuje się Na Li, a teraz jej rywalką będzie kojarzona z kortami ziemnymi Klara Zakopalova. Chinka mobilizuje się na szlemy, w tym sezonie grała już przecież w finale Australian Open, wygląda na to, że przygotowała bardzo dobrą formę na czas turniejów na zielonej trawie. Dla Na Li mecz z Zakopalovą będzie w pewnym sensie testem czy forma jest stała, czy wcześniejszy mecz to jednorazowy występek.

Tsvetana Pironkova, nazywana żartobliwie Wimbledonkovą, zmierzy się z Petrą Martić i to zdaje się być najpewniejszy typ sobotni. Bułgarka jest zdecydowaną faworytką, świetnie czuje się na trawie i Martić nie wydaje się być tenisistką, która mogłaby jej w tej fazie turnieju zagrozić.

Gospodarze szczególną uwagę zwrócą oczywiście na Laurę Robson, której rywalką będzie zawodniczka podobna do Pironkovej, czyli szczególnie lubiąca korty trawiaste. Marina Eraković na pewno postawi większy opór niż Mariana Duque.

Nasze typy:
- zwycięstwo Pironkovej @1.40
- powyżej 21.5 gemów w meczu Robson z Eraković @1.72

ZAREJESTRUJ SIĘ i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!