WTA Kuala Lumpur: II runda!


Przed typowaniem spotkań w Kuala Lumpur trzeba posiadać jedną cechę: cierpliwość. Dotyczy to również tenisistek, które teoretycznie dość luksusowo mogą spędzać czas, ale z drugiej strony czekają w tzw. players lounge i czekają na kolejne komunikaty... Chyba nie tak wyglądają wakacje w raju.

Misaki Doi notuje kiepski sezon, na otwarcie pokonała w eliminacjach do Sydney dwie rywalki, a później jeszcze tylko udało jej się wyeliminować Petrę Martić w Australian Open. Od tej pory pasmo porażek. Dopiero w Malezji odniosła zwycięstwo nad specjalizującą się w grze na kortach ziemnych Abertą Brianti. Japonka aktualnie notowana jest pod koniec Top 100. Jej rywalka - utalentowana z bliźniaczek Pliskovych w tym sezonie radzi sobie lepiej, odniosła kilka ciekawych zwycięstw, ale też kilka nieciekawych porażek. W I rundzie rozbiła Casey Dellacquę i jest faworytką w meczu z nieco bezbarwną Doi.

Ciekawie wygląda mecz Ashleigh Barty z Zariną Diyas. Australijka wygrała swój pierwszy mecz na szczeblu WTA, choć jest młodziutką zawodniczką - w tym sezonie odnotowała finał deblowego Australian Open. Jest prowadzona bardzo ostrożnie i rozsądnie - nie startuje zbyt dużo. Widać, że jej sztab nie chce popełnić błędu takiego, jaki został wykonany przy karierze Michelle Larcher de Brito, która zaczęła wcześnie grać w cyklu i... musiała się cofnąć. Rywalką będzie reprezentantka Kazachstanu, notowana w trzeciej setce - Zarina Diyas, która w tym sezonie grała słabiutko, dopiero po raz pierwszy występuje w turnieju głównym. Ash potrafiła pokonać Francescę Schiavone w Pucharze Hopmana, oddając jej ledwie trzy gemy, więc nie jest na straconej pozycji z taką rywalką.

Na koniec perełka w postaci Anastasii Pavlyuchenkovej, która świetnie rozpoczęła rok, wydawało się, że wraca do optymalnej formy i potem nagle znów zanotowała nieciekawe pasmo porażek. Dopiero odbiła się, eliminując Verę Dushevinę, choć dopiero w tie breaku trzeciej partii. Akgul Amanmuradova podobnym wynikiem zakończyła eliminacje, ale już w turnieju głównym wyeliminowała Kai-Chen Chang. Rosjanka jest o dwie klasy lepsza od Uzbeczki, a tegoroczne porażki ponosiła jednak z innym typem tenisistek.

Nasze typy:
- zwycięstwo Karoliny Pliskovej @1.65
- zwycięstwo Anastasii Pavlyuchenkovej @1.45

Zarejestruj się i odbierz ubezpieczony zakład do 123PLN!